Szklarska Poręba - praktykant
Jako uczeń szkoły hotelarskiej zobligowany byłem do odbycia stażu zawodowego w jakimś dobrym hotelu. W pensjonacie
Szklarska Poręba odbywałem swoją pierwszą szkolną praktykę, co dało mi pojęcie o hotelarstwie rozumianym w bardzo szeroki sposób. W programie miałem nie tylko dział recepcji i rezerwacji, ale także służbę pięter i gastronomię. Szczerze powiedziawszy nie pochodziłem wtedy po Szklarskiej Porębie zbyt wiele, bo całe mój czas poświęcałem hotelowi, w którym przecież miałem służbowy pokoik. Opiekunka praktyk, pani Marta, widząc moje zainteresowanie, krok po kroku wtajemniczała mnie w arkana sztuki hotelarskiej. Pytałem o wszystko, o organizację pracy, wyposażenie działów, sposób załatwiania spraw trudnych. Podpatrywałem moich kolegów przy pracy i wyciągałem wnioski, z których czerpałem potem w swojej własnej pracy zawodowej. Podobało mi się tak, że postanowiłem do Szklarskiej Poręby przyjechać ponownie. Na następną praktykę zostałem jednak wysłany gdzie indziej, a żałowałem, bo i Szklarska Poręba i hotel są super.
Zobacz również: